Serialowy maraton. Czerwiec 2018.

Czerwiec nie był wygodnym miesiącem na nadrabianie zaległości serialowych czy też poznawanie nowości. Ale mimo wszystko kilka pozycji mogę polecić.

Secret City

Na ten serial wpadłam kilka dni temu na Netflixie. Zainteresował mnie z początku ze względu na postać na okładce. Jest nią Anna Torv, znana z głównej roli w serialu Fringe. Tym razem wcieliła się w postać Harriet Dunkley – dziennikarki politycznej, która rozpoczyna śledztwo w sprawie tajemniczego topielca. Sprawa okazuje się być mocno powiązana z politykami najwyższych szczebli rządowych. Dodatkowo wydarzenia mają bezpośredni wpływ na stosunki dyplomatyczne między Australią i Chinami.

Końcówka 1 sezonu poza tym, że w nieoczekiwany sposób rozstrzygnęła główny wątek, to również otwiera drzwi do kolejnej części. Z ostatnich newsów wiem, że serial jest nagrywany i powinien pojawić się pod koniec 2018 roku lub na początki 2019.

Netflix jeszcze nie jest zdecydowany czy odcinki będą publikowane z tygodnia na tydzień czy wszystkie jednocześnie po zakończeniu serii. Musimy poczekać. Warto.

Orange is The New Black

Kolejne dziecko Netflixa. Ma już 5 sezonów, a pod koniec lipca pojawi się 6. Historia przede wszystkim Piper Chapman, która w powodu przestępstwa sprzed 10 lat jakie popełniła wraz ze swoją byłą dziewczyną Alex Vause  (Laura Prepon), samodzielnie zgłasza się na odbycie kary – 15 miesięcy życia za kratami w więzieniu dla kobiet. Bardzo szybko poznajemy historie pozostałych więźniarek oraz personelu więzienia.

Jest to jedna z pierwszych oryginalnych produkcji Netflixa.
Kolejny – 6 sezon dostępny będzie już 27 lipca.

Shameless (US)

Amerykańska odpowiedź na angielską wersję serialu o tym samym tytule. Zdecydowanie lepsza, o wiele! To serial przedstawiający życie iście patologicznej rodziny żyjącej na South Side w Chicago. Ojciec – Frank – naczelny alkoholik na osiedlu. Jego szóstka dzieci (Fiona, Lip, Carl, Ian, Debb, Liam), które ledwo wiążą koniec z końcem. Aby wyżywić się, opłacić czynsz i jakoś żyć, zmuszone są nie raz do strasznych czynów. Wydaje się, że już nic nie może w tych historiach zaskoczyć, jednak za każdym razem okazuje się, że jednak może i to coraz bardziej.

Dziewiąty sezon powinien pojawić się pod koniec 2018 roku.

Ranczo

Pamiętacie ekipę “Różowych lat 70-tych”? Ashton Kutcher (Kelso), Danny Masterson (Hyde), Kurtwood Smith (Red), Wilmer Valderrama (Fez), Debra Jo Rupp (Kitty)… To teraz wyobraźcie sobie, że te osoby znów grają razem, w nieco innej, kowbojskiej scenerii.  Colt Bennett był gwiazdą amerykańskiego footballu, jego czas przeminął i wrócił do rodzinnego domu. Gdzie ojciec i drugi syn – Rooster, prowadzą ranczo. W biznesie bywa różnie, raz lepiej, raz gorzej. Colt musi znów wpasować się w to otoczenia i im pomóc. Powrót w rodzinne strony powiązany jest też z odnowieniem dawnych znajomości.

Ojciec – Beau Bennett, jako surowy facet z zasadami ma ciężkie zadanie nakierowania synów na odpowiednie tory jako ranczerów. Empatia nie jest jego mocną stroną, jako rozwodnik musi nauczyć się “być” z ludźmi. Serial pełen jest mocnych tekstów, czasami rasistowskich i szowinistycznych komentarzy… Ale bardzo da się za to lubić, bo każdy odcinek niesie dla bohaterów jakąś naukę i morał. Polecam, serial idealny do obiadu 🙂

A wszystkim fanom seriali polecam serwis TvTime.com. Dzięki niemu będziecie na bieżąco z najnowszymi premierami, możecie oceniać odcinki, komentować, trackować wszystkie obejrzane serie.

Zdjęcie: Photo by Charles Deluvio on Unsplash